Narzekanie to moja pasja...
Blog > Komentarze do wpisu

Płatek śniegu, czy bug w systemie?

Spadł pierwszy śnieg tej zimy i w końcu jak wracam z pracy to jest jasno, pomimo że jest ciemno ;-). Podobno każdy płatek śniegu jest inny - nie ma dwóch takich samych. Podobnie jest z ludźmi. Nawet bliźniaki jednojajowe potrafią różnić się sporo od siebie. Na ogół jednak nasze różnice najbardziej widać w wyglądzie i charakterze. Tyle jeśli chodzi o ogólne podejście do tematu. W szczególnych przypadkach z tymi różnicami już bywa inaczej. Jeśli wybierze się jakąś pojedynczą cechę osobowości lub wyglądu, to można powiedzieć, że sporo ludzi ją posiada, a tylko niektóre nie. Być może czasem tych "odmieńców" jest na tyle mało, że są oni prawie jak takie "płatki śniegu", na tle pozostałej populacji.

Może to o czym chcę dzisiaj napisać nie kwalifikuje mnie do tego miana, ale czuję się przez to na swój sposób wyjątkowy. Niestety w negatywnym sensie. Negatywnym w taki sposób, na jaki patrzy się na anomalie i błędy programów komputerowych. Ktoś zaprojektował aplikacje w określony sposób, a tutaj pojawia się mały "bug" (ang. "błąd") i psuje idealny obraz całości, czasem nawet zawieszając system. Oczywiście w moim przypadku przesadzam z tym oddziaływaniem na otoczenie, bo moja inność psuje życie tylko mi. Sprawia, że ucieczka z samotności staje się dużo trudniejsza, niż w przypadku "normalnych" osób. Żeby można mówić o sporych szansach na poznanie kogoś, trzeba spełnić przynajmniej jeden z trzech warunków.

Po pierwsze, można być przystojnym. Przyciąganie ludzi wyglądem jest najprostsze, o ile posiada się odpowiedni zestaw genów (lub kasę na odpowiednie zabiegi medyczne). Nawet największe milczki przyciągną tak do siebie kobiety, nie wypowiadając ani słowa. Czy zatrzymają je przy sobie charakterem, to już inna bajka.

Po drugie, można mieć gadane. Dobra gadka i przyjemny dla otoczenia humor również potrafią zdziałać cuda. Jeśli wygląd nie idzie z tym w parze, może nie uda się zdobyć każdej, która trafi na celownik, ale i tak jest w czym wybierać.

Po trzecie, odpowiednia osobowość. Możesz nie wyglądać, możesz mało mówić, ale jeśli posiadasz zestaw cech, które kobiety cenią u facetów, to one z czasem to zauważą i również ustawią się w kolejce (mniejszej niż w pozostałych przypadkach, ale chyba najlepszej jakościowo).

Każdy z tych elementów, nawet bez obecności pozostałych, gwarantuje (no powiedzmy daje te 99,99% ;-)) znalezienie odwzajemnionej miłości. Co jeśli się nie ma żadnego z nich? Cóż... wtedy zaczyna się jazda pod górkę. Można wtedy pisać blogi takie jak ten i wylewać swoje żale :-P, lub/i... można działać. Tzn. nie chodzi mi tu o działanie zmieniające nas samych, choć to też jest jakieś wyjście (o ile zmieniając się nadal pozostajemy "sobą"). Jednak bardziej chodzi mi o to, że nadal można aktywnie szukać. No i ludzie szukają, jakoś sobie radzą, poznają się, tworzą pary, zakochują się i żenią. Tylko, że... to tak nie do końca działa u mnie. Tzn. działa, ale tylko do pewnego stopnia...

C.D.N.

wtorek, 16 stycznia 2018, malkontent3.0

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: agata, *.dynamic.chello.pl
2018/01/17 08:31:17
Poproszę o ciut większe literki. Te ciężko się czyta.
-
2018/01/17 20:18:26
Trochę dziwi mnie ta prośba. Przejrzałem inne blogi i moje litery wydają się być średniej wielkości i jak dla mnie w sam raz. Jednak jeśli ktoś jeszcze uzna, że lepsza byłaby większa czcionka, to zmienię.
-
Gość: agata, *.dynamic.chello.pl
2018/01/17 20:44:01
Acha, to poczekam.